Sneeze-Slow-motion03

Niezapowiedziana wizyta…

Głód już porządnie dawał mi się we znaki, kiedy zadzwonił do mnie, że czeka pod biurem. Zazwyczaj jeden papieros załatwiał temat głodu na kolejną godzinę, jednak teraz nie miałem czasu nawet zapalić. Zbiegłem na dół po drewnianych schodach powodując huk lawiny kamieni. Wyskoczyłem z bramy...

sadangel

Bez odpowiedzi…

Zgarbiony siedzę przy drewnianym, odrapanym paznokciami stole. Moja twarz jest przeciętna i nieogolona. Włosy mam matowe, oczy mętne, a usta puste… Nie mam nic do powiedzenia. Nie ma nikogo, kto chciałby słuchać.. Nie mam osiągnięć, użytecznych talentów ani zainteresowań…  Pożółkłymi od nikotyny palcami postukuję w...

43574

Kształt myśli

Klient parę miesięcy temu miał drobną stłuczkę, a ubezpieczyciel robił mu problemy z wypłatą odszkodowania. Sprytnie zredagowane odwołanie, które wówczas razem napisaliśmy załatwiło temat raz na zawsze. W ramach podziękowania wręczył mi zaproszenie do galerii, której nazwy nigdy wcześniej nie słyszałem… Koniec świata – pomyślałem,...