Smajli
Doskonale pamiętam dzień, w którym się poznaliśmy. Nie byłem wtedy sam, ale nie potrafiłem zapomnieć Twoich oczu…
Z daleka czuć charakterystyczny zapach zdrowego dymu, wydobywającego się z opalanego dębem grilla, na którym klienci własnoręcznie przyrządzają otrzymane w barze – surowe – kawałki mięs. W Smajli najważniejszy jest właśnie ten grill – cała reszta stanowi tylko dodatek. Zarówno chata kryta strzechą, w której jest bar, jak i przylegający do niej ogródek z mnóstwem drewnianych ław i stolików, byłyby bez tego grilla niczym więcej jak tylko kolejnym miejscem gdzie można napić się piwa…
Siadam przy ‘naszym’ stoliku, zamykam oczy i cofam się parę lat wstecz…
- Hej – bardziej szepnąłem niż powiedziałem, a Ty podniosłaś głowę znad książki i uśmiechnęłaś się do mnie tak uroczo, jak tylko potrafiłaś.
- Hajooo, jesteś wreszcie! – uwielbiałem w Tobie to, że nawet z najbardziej wytartego słowa potrafiłaś stworzyć swoją własną, promienna i ciepłą wersję. Nikt nigdy nie witał mnie w tak fantastycznie ciepły sposób.
Tak zaczynało się każde nasze spotkanie. Właściwie nie musieliśmy się specjalnie umawiać. Oboje podświadomie wiedzieliśmy gdzie i kiedy mamy się pojawić. Czasem trzeba było chwilę posiedzieć samemu, ale zazwyczaj nie trwało to dłużej niż pół godziny…
Wieczory schodziły nam na cudownych rozmowach, patrzeniu sobie w oczy i… milczeniu. Wspólne milczenie powodowało, że dialog zaczynały nasze dusze. Rozmawiały ze sobą pięknie i namiętnie, a my pozwalaliśmy im na dużo -w każdym razie na wiele więcej niż mogło się wydarzyć. Nigdy nie zapomnę tych chwil, które razem spędziliśmy.
Nawet teraz, po latach zaglądam do Smajli z nadzieją, że Cię tam zobaczę – niestety spotykam tylko wspomnienia. Wiem, że Ty też tam bywasz i czujesz to samo. Nasza znajomość była jak sen, który każdy chce śnić – pełen szczęścia, niedomówień, prawdy, ekscytacji i magii… Szkoda tylko, że w tym magicznym świecie zabrakło ostatniego zaklęcia…
Dziękuję za wszystko Happy! I przepraszam za tych kilka motyli, którym przez nieuwagę urwałem skrzydła.
Nigdy Cię nie zapomnę…







…
Wiem Happy, wiem…
„To ,co masz w sercu zachowaj dla siebie”.Zachowaj:)….